Wrzesień 2026 roku przyniesie największą od lat zmianę w sposobie żywienia dzieci i młodzieży w Polsce. Nowe Rozporządzenie Ministra Zdrowia (Dz.U. 2026 poz. 197) to już nie tylko sugestie, ale twarde wymagania, które mają realnie uderzyć w problem nadwagi i otyłości w naszych szkołach i przedszkolach. To, co początkowo mogło wydawać się jedynie korektą przepisów, w rzeczywistości uruchamia proces zmian, determinując konieczność weryfikacji każdego składnika trafiającego na talerz ucznia.
Dla osób zarządzających placówkami oświatowymi i intendentów oznacza to jedno – całkowitą przebudowę myślenia o szkolnej kuchni i sklepiku. Co się zmienia w praktyce?
Nowe przepisy wprowadzają bardzo rygorystyczne limity. Sklepiki szkolne będą mogły oferować produkty tylko z zamkniętego katalogu 19 grup – zapomnijmy o wysokoprzetworzonych przekąskach. Każdy produkt musi spełniać surowe normy: maksymalnie 10g cukru i 1g soli na 100g produktu. Nawet gumy do żucia muszą być bezcukrowe, a soki wyłącznie bez dodatku substancji słodzących.
Jeszcze większa rewolucja czeka stołówki. Nowoczesny obiad szkolny ma bazować na naturalnych składnikach – sosy i zupy z koncentratów odchodzą do lamusa na rzecz naturalnych wywarów warzywnych. Warzywa stają się obowiązkowym elementem każdego posiłku, a potrawy smażone zostają ograniczone do zaledwie dwóch porcji w tygodniu. Co więcej, placówki muszą teraz elastycznie reagować na potrzeby uczniów na dietach roślinnych, zapewniając im pełnowartościową alternatywę za każdym razem, gdy w menu pojawia się mięso.
W katalogu znajduje się 19 głównych kategorii produktów, między innymi.:
- pieczywo (także bezglutenowe)
- pieczywo półcukiernicze i cukiernicze, w tym bezglutenowe
- kanapki, w tym bezglutenowe
- sałatki i surówki;
- mleko i produkty mleczne (także bezlaktozowe);
- napoje roślinne oraz roślinne alternatywy produktów mlecznych wzbogacone w wapń i witaminę B12;
- produkty zbożowe i zbożowe śniadaniowe;
- warzywa i owoce;
- suszone owoce i warzywa, orzechy, nasiona (bez dodatku cukru i soli);
- soki, przeciery i musy bez dodatku cukrów;
- napoje przygotowywane na miejscu z ograniczoną zawartością cukrów;
- naturalna woda mineralna i źródlana;
- bezcukrowe gumy do żucia;
- gorzka czekolada o wysokiej zawartości kakao.
Dla części kategorii wprowadzono limity składu jakościowego:
- 10 g cukrów na 100 g/ml oraz bez dodatku substancji słodzących zdefiniowanych w rozporządzeniu (WE) nr 1333/2008
- 10 g tłuszczu w 100 g/ml produktu gotowego do spożycia;
- 1 g soli w 100 g/ml produktu gotowego do spożycia, a w przypadku pieczywa półcukierniczego i cukierniczego – nie więcej niż 1,2 g soli w 100 g produktu gotowego do spożycia.
Dostosowanie placówki do tych norm to proces obarczony wysokim ryzykiem błędu, który podczas kontroli może skutkować dotkliwymi karami lub utratą zaufania rodziców. Szkoły nie muszą jednak zostawać same z tym problemem. W nowej rzeczywistości prawnej intendent czy dyrektor szkoły nie może już polegać wyłącznie na ogólnych zapewnieniach handlowych. Kluczem do bezpieczeństwa staje się umiejętne konstruowanie postępowań przetargowych oraz wprowadzenie realnych mechanizmów weryfikacji produktów, które trafiają do szkolnych magazynów. Szkoły nie muszą jednak zostawać same z tym problemem, pod warunkiem, że proces wyboru dostawców zostanie oparty na merytorycznych fundamentach i twardych danych analitycznych.
——-
Czy Państwa placówka jest już gotowa na audyt składu oferowanych produktów? Chętnie podzielimy się wiedzą, jak skutecznie zweryfikować obecny jadłospis pod kątem nowych wytycznych.
Napisz do nas: a.klysz@cbr-uz.pl lub umów przegląd i zyskaj pełną kontrolę nad sytuacją.
Pobierz pełną ofertę Przegląd żywieniowy CBR UZ.
O Autorce: Agnieszka Kłysz, doświadczona dietetyczka kliniczna, psychodietetyczka oraz wykładowczyni akademicka, wyróżniona za najlepszą jakość opieki medycznej wg portalu Znany Lekarz, specjalistka ds. żywienia w Centrach Badawczo-Rozwojowych Uniwersytetu Zielonogórskiego Sp. z o.o., Członkini Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości

by