5250 powiadomień o ryzyku żywnościowym w UE w 2024 roku to sygnał alarmowy dla branży. W przypadku sporu sądowego lub kontroli, stawką jest nie tylko partia towaru, ale reputacja i płynność finansowa firmy. Praktyka pokazuje, że w starciu z wymiarem sprawiedliwości standardowe procedury kontroli jakości często okazują się niewystarczające. Co decyduje o tym, czy dowód obroni się przed sądem?
Historia spraw takich jak afera z melaminą melaminy w chińskim mleku z 2008 roku czy fałszowanie wołowiny koniną w burgerach zmieniła standardy dowodowe. Dziś sąd nie pyta tylko „jaki jest wynik?”, ale przede wszystkim „jak ten wynik powstał i czy można go zweryfikować?”. Dla producenta żywności oznacza to konieczność zmiany myślenia o badaniach laboratoryjnych – z rutynowej kontroli na zabezpieczenie prawne.
Europejska ofensywa przeciwko oszustwom
Unia Europejska przestała być bierna wobec rosnącej skali oszustw żywnościowych. Liczby z operacji OPSON 2024 mówią same za siebie: zarekwirowano 11,6 miliona kilogramów żywności i 1,4 miliona litrów napojów o łącznej wartości 95 milionów euro. Ponad 600 osób zostało przekazanych wymiarowi sprawiedliwości.
To nie są abstrakcyjne statystyki – to realne konsekwencje dla firm, które lekceważą bezpieczeństwo żywności. W obliczu tak zintensyfikowanych kontroli, posiadanie „papierka” z laboratorium może nie wystarczyć. Potrzebne są dowody.
„Czarna skrzynka” badania – dlaczego PDF nie wystarczy?
Standardem w relacjach B2B jest przesyłanie wyników badań w formacie PDF. Jednak w sytuacji kryzysowej taki dokument jest jedynie interpretacją. Prawdziwym dowodem są dane surowe (pliki RAW), generowane bezpośrednio przez urządzenia pomiarowe.
– Te pliki RAW to jak kapsuła czasu – potrafią udowodnić winę, o której w dniu pobrania próbki jeszcze nie mieliśmy pojęcia – mówi dr Justyna Korycka-Korwek, dyrektor Centrum Zdrowie i Jakość Życia w CBR UZ, biegła sądowa przy Sądzie Okręgowym w Zielonej Górze.
– Dzięki nim możemy wrócić do próbki po latach i udowodnić niewinność producenta, nawet jeśli zmienią się normy lub metody badawcze. To polisa ubezpieczeniowa, której większość laboratoriów niestety nie oferuje.
Rola biegłego sądowego – dlaczego jest kluczowa?
Współpraca z laboratorium kierowanym przez biegłego sądowego to dla producenta wyższy poziom bezpieczeństwa. Ustanowienie eksperta jako biegłego to formalne potwierdzenie jego kompetencji przez wymiar sprawiedliwości.
Biegły ma prawo i obowiązek przedstawiania opinii, które mogą zadecydować o wyniku sprawy. W przypadku toksykologii żywności oznacza to możliwość bezpośredniego wpływu na orzeczenia dotyczące bezpieczeństwa żywności, oszustw żywnościowych i odpowiedzialności producentów. Opinia sygnowana przez biegłego ma w sądzie zupełnie inną wagę niż standardowy raport z kontroli jakości.
Co wygrywa w sądzie: checklista dowodowa
Sukces w sprawie sądowej zależy od kilku kluczowych elementów. Nawet najdroższe badanie zostanie odrzucone, jeśli nie spełni rygorystycznych wymogów formalnych.
Oto co weryfikuje sąd (i co zapewnia CBR UZ):
- Walidacja metody: Metoda analityczna musi być walidowana.”Domowe” sposoby analizy nie są dowodem.
- Ciągłość łańcucha dowodowego: Łańcuch nie może być przerwany – od momentu pobrania próbki do przedstawienia wyników w sądzie. Każdy krok musi być śledzony.
- Zasada decyzyjna (Decision Rule): Niepewność pomiarowa musi być uwzględniona w interpretacji wyników. Wynik na granicy normy bez uwzględnienia niepewności jest łatwy do podważenia.
- Kompetencje personelu: Każda decyzja analityka musi być uzasadniona, a każdy wynik poparty danymi surowymi.
6 błędów, które pogrążają producentów
Doświadczenie z sal sądowych pozwala wyodrębnić listę najczęstszych zaniedbań, które osłabiają pozycję producenta w sporze:
- Fikcyjne szkolenia: Pracownicy „odklikują” e-learning, ale nie mają praktycznych umiejętności pobierania prób.
- Brak danych źródłowych: Archiwizowanie wyłącznie raportów końcowych, bez dostępu do danych surowych.
- Luki w monitoringu: Przyjmowanie dostaw bez weryfikacji zapisu temperatury w czasie rzeczywistym.
- Niewłaściwe próbkowanie: Pobieranie materiału w sposób, który statystycznie nie oddaje jakości całej partii („na oko”).
- Emocjonalna komunikacja: Wysyłanie w sytuacji kryzysowej maili z niepotwierdzonymi informacjami, które stają się dowodem przeciwko firmie.
- Działanie reaktywne: Szukanie próbek archiwalnych dopiero w momencie kontroli, zamiast systematycznego budowania biblioteki prób.
Nowoczesna technologia a wykrywanie fałszerstw
Fałszerstwa żywności stają się coraz bardziej wyrafinowane. Proste analizy fizykochemiczne często nie wystarczają, by wykryć substancje maskujące. Odpowiedzią jest zaawansowana analityka, w tym inżynieria odwrotna.
W CBR UZ wykorzystujemy technologie pozwalające na wykrywanie śladowych ilości substancji (na poziomie ppt – części na milion) oraz identyfikację nieznanych związków. Takie zaplecze, połączone z wiedzą z zakresu kryminalistyki chemicznej, pozwala na przygotowanie ekspertyz, które są zrozumiałe dla sądu i trudne do podważenia merytorycznie.
Łączymy świat nauki z realnymi potrzebami biznesu. Specjalizujemy się w toksykologii, analityce chemicznej i mikrobiologii dla branży spożywczej. Naszym wyróżnikiem jest podejście sądowe – badania prowadzimy tak, by stanowiły twardy dowód. Dyrektorem Centrum jest dr Justyna Korycka-Korwek, biegła sądowa przy Sądzie Okręgowym w Zielonej Górze.
Potrzebujesz wsparcia w zakresie analiz laboratoryjnych lub opinii biegłego? [Skontaktuj się z nami: j.korycka@cbr-uz.pl
O ekspertce: dr Justyna Korycka-Korwek – Dyrektor Centrum Zdrowie i Jakość Życia w Centra Badawczo-Rozwojowe Uniwersytetu Zielonogórskiego, biochemiczka oraz specjalistka w zakresie żywienia człowieka, która od lat działa na styku nauki, biznesu, edukacji i innowacji. W listopadzie 2025 roku została ustanowiona biegłą sądową przy Sąd Okręgowy w Zielonej Górze w dziedzinach toksykologii sądowej, fizykochemii kryminalistycznej, technologii żywności i żywienia oraz mikrobiologii, a od 2018 roku pełniła funkcję biegłej sądowej ad hoc w tych samych obszarach. Ukończyła jednolite studia magisterskie na kierunku Ochrona Środowiska ze specjalnością Biotechnologia Molekularna na Uniwersytet Zielonogórski, a w 2014 roku uzyskała stopień doktora nauk biologicznych w dyscyplinie biochemia na Uniwersytet Wrocławski. Obecnie kieruje centrum „Zdrowie i Jakość Życia” w Centrach Badawczo-Rozwojowych Uniwersytetu Zielonogórskiego Sp. z o.o. oraz pracuje jako adiunkt w Katedrze Żywienia Człowieka i Dietoterapii na Uniwersytecie Zielonogórskim, gdzie prowadzi zajęcia z biochemii, mikrobiologii, higieny i toksykologii żywności oraz systemów jakości w przemyśle spożywczym. Jest certyfikowaną Black Belt Lean Six Sigma, audytorką i pełnomocniczką Zintegrowanych Systemów Zarządzania, a także autorką i współautorką licznych publikacji oraz realizatorką projektów badawczo-rozwojowych w obszarze zdrowia i jakości życia.

by